Alternatywa dla UptimeRobot, czyli kiedy tańsze narzędzie przestaje wystarczać
UptimeRobot odpowiada na pytanie, czy serwer odpowiada. Robi to dobrze i tanio, a jego darmowy plan jest szerszy niż nasz. Uptimo odpowiada na inne pytanie: czy klient może przejść przez koszyk i zapłacić. Poniżej jest to, co potrzebne do wyboru, razem z tym, w czym UptimeRobot wygrywa.
Krótka odpowiedź
Jeśli chcesz wiedzieć, że strona odpowiada, i masz do pilnowania kilkadziesiąt adresów, zostań przy UptimeRobot. Będzie taniej i szybciej. Zmiana ma sens dopiero wtedy, gdy zaczyna Cię kosztować coś, czego sprawdzenie HTTP nie widzi: koszyk, który przyjmuje produkt, ale nie przechodzi do płatności, logowanie po zmianie w bramce, formularz, który zwraca 200 i nie wysyła zgłoszenia.
Co która strona ma
Dane o UptimeRobot pochodzą z jego cennika, strony głównej i FAQ, stan na 4 września 2026. Ceny UptimeRobot są w euro, nasze w złotych netto. Sprawdź u źródła, zanim podejmiesz decyzję: uptimerobot.com/pricing.
| UptimeRobot | Uptimo | |
|---|---|---|
| Plan bezpłatny | 50 monitorów, interwał 5 minut, 1 strona statusu | 3 adresy razem z certyfikatami, interwał 5 minut |
| Najtańszy plan płatny | 9 euro: 10 monitorów, interwał 60 sekund | 149 zł netto: 1 scenariusz przeglądarkowy i komplet kanałów |
| Typy sprawdzeń | HTTP, słowo kluczowe, ping, port, cron, DNS, certyfikat i wygasanie domeny, zmiana treści | HTTP, DNS, ping, TCP, certyfikat, plus scenariusz w prawdziwej przeglądarce |
| Przejście ścieżki zakupowej | Nie ma na liście typów sprawdzeń | Osobny typ sprawdzenia, kroki układane bez pisania kodu |
| Dowód przy awarii | Kod odpowiedzi i czas | Nagranie przejścia, zrzut każdego kroku i plik HAR |
| Publiczna strona statusu | Tak, od planu bezpłatnego | Nie ma, jest w planie rozwoju |
| Lokalizacje sprawdzeń | Wiele lokalizacji na świecie | Jedna w Unii Europejskiej |
| Raport SLA | Wymieniony przy planie Enterprise | Od planu Zespół, tygodniowy albo miesięczny, per grupa |
| Rozliczenie | Euro | Złote netto, polska faktura VAT |
W czym UptimeRobot jest lepszy
To nie jest kurtuazja. Jeśli któraś z tych rzeczy jest dla Ciebie ważniejsza niż scenariusz zakupowy, nie zmieniaj narzędzia.
Darmowy plan bez porównania szerszy
Pięćdziesiąt monitorów za zero złotych. Nasz bezpłatny plan pilnuje trzech adresów. Przy portfelu kilkudziesięciu prostych stron ich darmowy plan wystarcza tam, gdzie nasz nie.
Niższa cena wejścia
Dziewięć euro miesięcznie za dziesięć monitorów co minutę to mniej, niż kosztuje u nas pierwszy plan płatny. Za samo sprawdzanie dostępności przepłacałbyś u nas.
Krótszy interwał w standardzie
Trzydzieści sekund mają w planie Team, u nas to dodatek za 129 zł miesięcznie. Piętnaście sekund w planie Scale, czego nie mamy w ogóle.
Publiczne strony statusu
Mają je od planu bezpłatnego, z własną domeną i barwami w wyższych planach. My nie mamy ich wcale, więc jeśli potrzebujesz pokazać stan klientom pod publicznym adresem, to argument przeciw nam.
Sprawdzenia z wielu lokalizacji
Awarię widoczną tylko z jednego kontynentu zobaczą, my nie. Nasze sprawdzenia idą z jednej lokalizacji w Unii Europejskiej.
Co robimy inaczej
Wszystko poniżej wynika z jednej decyzji: mierzymy proces, nie adres. Za to się płaci i tylko to uzasadnia różnicę w cenie.
Scenariusz w prawdziwej przeglądarce
Uptimo otwiera stronę, klika, wypełnia pola i sprawdza, czy doszło do celu. Kroki układa się z listy albo opisuje zdaniem, bez pisania kodu i bez wtyczki na Twoim serwerze.
Dowód zamiast komunikatu
Przy awarii zostaje nagranie przejścia, zrzut każdego kroku i plik HAR. To różnica między zgłoszeniem „coś nie działa” a zgłoszeniem, które programista może zamknąć bez zgadywania.
Raport SLA bez rozmowy o Enterprise
Dostępność co do sekundy, przestój, liczba incydentów i średni czas naprawy, mailem co tydzień albo co miesiąc, osobno dla każdej grupy usług. Od planu Zespół.
Złotówki, polska faktura i rozmowa po polsku
Cennik w złotych netto, faktura VAT, panel i wsparcie po polsku. Przy rozliczaniu monitoringu w kosztach firmy to bywa ważniejsze niż funkcja.
Dane w Unii Europejskiej
Sprawdzenia i przechowywanie danych zostają w UE. Szczegóły, razem z listą podmiotów przetwarzających, są na stronie o bezpieczeństwie.
Kiedy zmiana ma sens, a kiedy nie
Zostań przy UptimeRobot, jeśli
- pilnujesz wielu prostych stron wizytówkowych i wystarczy Ci informacja, że odpowiadają,
- budżet na monitoring to kilkadziesiąt złotych miesięcznie,
- potrzebujesz publicznej strony statusu pod własną domeną,
- zależy Ci na sprawdzeniach z kilku kontynentów.
Rozważ zmianę, jeśli
- zarabiasz na koszyku, logowaniu albo formularzu i awaria tego procesu kosztuje więcej niż abonament,
- zdarzyło Ci się, że monitoring pokazywał zielono, a klient nie mógł kupić,
- musisz pokazać klientowi albo zarządowi rozliczenie dostępności, a nie wykres,
- chcesz przy awarii dostać dowód, a nie samo powiadomienie.
O co pytają przy zmianie narzędzia
Tak i wielu tak robi. UptimeRobot pilnuje kilkudziesięciu adresów za grosze, a Uptimo jednej albo dwóch rzeczy, na których faktycznie zarabiasz. Nasz plan Start za 149 zł netto obsługuje jeden scenariusz, więc taki podział bywa tańszy niż przenoszenie wszystkiego.
Listę adresów wczytujemy z pliku przy wdrożeniu, na zgłoszenie, więc nie trzeba wpisywać ich ręcznie. Historii incydentów z UptimeRobot nie przenosimy: to ich dane w ich formacie, a my nie chcemy udawać, że rozumiemy je co do sekundy. Twoja historia u nas zaczyna się od pierwszego sprawdzenia.
Bo prawdziwa przeglądarka kosztuje. Sprawdzenie HTTP to jedno zapytanie, przejście koszyka to uruchomiona przeglądarka, która klika przez kilkadziesiąt sekund, i tak co kilka minut. Dlatego u nas plany różnicuje liczba scenariuszy i interwał, a sprawdzenia HTTP, DNS czy ping mają szerokie limity.
Liczby o UptimeRobot pochodzą z jego cennika, strony głównej i FAQ, stan na 4 września 2026, i mogły się zmienić. Sprawdź u źródła przed decyzją. Jeśli zobaczysz, że coś się rozjechało, napisz, poprawimy: strona porównawcza z nieaktualnymi danymi szkodzi nam bardziej niż konkurentowi.
Tak. Czternaście dni próby nie wymaga karty, a plan Solo jest bezpłatny bezterminowo. Najszybszy test jest taki: ustaw scenariusz na własnej ścieżce zakupowej i zepsuj u siebie jeden krok na środowisku testowym. Zobaczysz, czy dowód, który dostaniesz, jest wart różnicy w cenie.
Sprawdź na własnej ścieżce zakupowej
Najsensowniejszy test nie polega na czytaniu tabeli, tylko na ustawieniu jednego scenariusza na procesie, na którym zarabiasz. Zajmuje kilka minut i nie wymaga karty.