Monitoring sklepu internetowego

Monitoring sklepu internetowego: koszyk i płatność sprawdzane jak przez klienta

Sklep rzadko pada w całości. Częściej psuje się jeden krok: bramka płatności przestaje odpowiadać, koszyk nie przelicza dostawy, formularz zamówienia zwraca błąd. Strona główna przez cały ten czas świeci na zielono. Uptimo co kilka minut przechodzi ścieżkę zakupową w prawdziwej przeglądarce i mówi, w którym kroku pękło.

Objawy

Awarie, których zwykły monitoring nie widzi

Każda z poniższych sytuacji kończy się kodem 200 na stronie głównej. Monitoring, który sprawdza tylko adres, przechodzi obok nich bez alarmu, a sprzedaż w tym czasie spada do zera.

01

Bramka płatności nie odpowiada

Klient dochodzi do zapłaty i widzi kręcące się kółko. Zamówienie nie powstaje, koszyk zostaje porzucony, a w statystykach wygląda to jak słabszy dzień.

02

Koszyk nie przelicza dostawy

Po wdrożeniu integracji kurierskiej pole z kosztem dostawy zostaje puste. Klient nie przechodzi dalej, bo formularz czeka na wartość, której nie dostanie.

03

Logowanie odrzuca poprawne hasło

Sesja gubi się po aktualizacji i klient wraca do formularza. Sklep działa, ale konta stałych klientów są nieosiągalne.

04

Certyfikat wygasa w weekend

Przeglądarka pokazuje ostrzeżenie o niebezpiecznym połączeniu, zanim ktokolwiek zobaczy stronę produktu.

Ścieżka zakupowa

Co dokładnie sprawdzamy w sklepie

Scenariusz układa się z listy kroków, bez pisania kodu. Typowa ścieżka dla sklepu wygląda tak i wykonuje się co kilka minut, zawsze tak samo.

01Karta produktuOtwórz stronę produktu, który zawsze jest dostępny.
02Dodanie do koszykaKliknij przycisk i sprawdź, czy pojawia się potwierdzenie.
03KoszykSprawdź, czy widać cenę, ilość i koszt dostawy, a nie puste pole.
04Dane dostawyWypełnij formularz danymi testowymi i przejdź dalej.
05Bramka płatnościPoczekaj, aż pojawi się ekran operatora płatności.
06Sprawdzenie tekstuPotwierdź nazwę operatora albo podsumowanie zamówienia, żeby nie zaliczyć ładnej strony błędu.

Do tego dochodzą lekkie sprawdzenia, które kosztują milisekundy: HTTP i HTTPS dla sklepu i panelu, DNS, ping, port TCP oraz termin ważności certyfikatu każdego adresu https. Certyfikaty pilnujemy w każdym planie, także darmowym.

Jak układa się scenariusz krok po kroku

Jak pilnujemy terminu ważności certyfikatu

Działa z każdym sklepem, bo klika jak klient

Nie instalujesz wtyczki i nie dajesz nam dostępu do panelu sklepu. Scenariusz otwiera Twój sklep w przeglądarce i przechodzi tę samą drogę co klient, więc silnik nie ma znaczenia: gotowa platforma, sklep na abonament albo własny kod. Potrzebujemy adresu i konta testowego, jeśli ścieżka wymaga logowania.

Wdrożenia bez fałszywych alarmów

Sklep zmienia się w trakcie sezonu, a każde wdrożenie potrafi ruszyć element, na którym opiera się krok scenariusza. Zaplanowane okno serwisowe wycisza alerty na czas prac, a wykluczenie tego okresu z wyliczeń SLA jest osobną, świadomą decyzją, więc raport pozostaje uczciwy. Alerty idą e-mailem, do Slacka, Microsoft Teams, SMS-em albo webhookiem, z eskalacją i potwierdzeniem „zajmuję się tym”, żeby jedno potknięcie nie budziło całej firmy.

Cena

Ile kosztuje pilnowanie sklepu

Płacisz za scenariusze i częstotliwość, bo to one zajmują przeglądarkę. Jeden sklep to zwykle jeden scenariusz zakupowy, czasem drugi na logowanie.

Start1 scenariusz, sprawdzanie od 5 minut149 zł / mies. netto
Zespół10 scenariuszy co 5 minut, sprawdzenia lekkie od 1 minuty, raporty SLA399 zł / mies. netto
Agencja30 scenariuszy, 150 usług, raporty w barwach agencji899 zł / mies. netto

Rozliczenie roczne jest o 20% tańsze. Plan Solo (0 zł) nie zawiera scenariuszy, ale pilnuje dostępności adresu i terminu certyfikatu, więc jest sensownym pierwszym krokiem.

Czego nie robimy, powiedziane wprost

  • Scenariusz nie składa prawdziwego zamówienia. Zwykle zatrzymuje się na bramce płatności i sprawdza tekst. Jeśli chcesz mierzyć samą płatność, użyj trybu testowego operatora albo produktu za 0 zł.
  • Nie omijamy CAPTCHA ani weryfikacji dwuetapowej. Do monitoringu zakłada się konto testowe bez 2FA, a kroki przed zabezpieczeniem monitoruje się osobno.
  • Sprawdzamy z jednej lokalizacji w Unii Europejskiej. Nie udajemy sieci stu punktów pomiarowych; dla ścieżki zakupowej liczy się częstotliwość i wierność kroków.
  • Nagrania, zrzuty i pliki HAR trzymamy 14 dni. Historia incydentów zostaje na stałe, bo z niej liczy się dostępność.
Pytania

O co pytają właściciele sklepów

Scenariusz to jedna sesja przeglądarki co kilka minut, czyli ruch nieporównywalnie mniejszy niż jeden klient. Żeby nie mieszać w danych, używa się konta testowego i produktu oznaczonego jako testowy, a przebiegi da się wykluczyć z analityki po nazwie przeglądarki.

Wtedy monitoring jest najbardziej potrzebny. Scenariusz zakupowy chodzi co 5 minut w każdym planie, a sprawdzenia lekkie (strona, DNS, API płatności) w planach Zespół i Agencja co minutę. Alert o niedziałającej płatności w szczycie sprzedaży zwraca abonament w kilka minut.

Każda ścieżka, którą chcesz pilnować, to osobny scenariusz. Trzy sklepy z jedną ścieżką każdy mieszczą się w planie Zespół z zapasem. Konfigurację jednego sklepu powielisz na kolejny przez eksport i import.

Tak. Każdy krok ma własny czas, więc widać, że dodanie do koszyka trwa dziś trzy razy dłużej niż w zeszłym tygodniu. To zwykle pierwszy sygnał, że baza albo integracja zaczyna się dławić.

Kroki wybiera się z listy i wskazuje elementy na stronie. Możesz też opisać ścieżkę zdaniami, a kreator wykona je na Twojej stronie i pokaże wynik każdego kroku przed zapisaniem. Pierwszy scenariusz zakupowy zajmuje wtedy zwykle kilkanaście minut. Na demo układamy go razem z Tobą.

Sprawdź, czy Twój koszyk naprawdę działa

Załóż konto, ułóż jeden scenariusz dla swojej ścieżki zakupowej i zostaw go na dobę. Jeśli nic nie znajdzie, będziesz to wiedział z pomiaru, a nie z nadziei.